Pisarskie oraz Debiutanckie Wspomnienia

Debiutanckie Wspomnienia

#1 Natalia Murawska
W końcu kto wyda 18-latkę z Wattpada? No ale przecież to było moje marzenie, co nie?

#2 Martyna Goszczycka
Tak więc pracowałam, doskonaliłam swój warsztat, uczyłam się na błędach i próbowałam od nowa. Wreszcie się udało. Ciężka praca została wynagrodzona. Było warto.


#3 Maria Zdybska
Te wszystkie cechy robią ze mnie doprawdy niewdzięczny materiał na pisarskiego debiutanta, bo przecież każdy rozsądny pisarz powie wam, jak istotna jest w tym fachu cierpliwość i jak dużo sił trzeba poświęcić na… czekanie.

#4 Arnold Cytrowski
Gdy tworzę, gdy czuję tą swobodę, wszystko jakoś, całe to trudne życie, stresuje mnie zdecydowanie mniej, tak, że momentami sam siebie nie poznaję, że jeszcze chwila i wysyłam CV do tybetańskich mnichów.


#5 Hermia Stone
Prawda jest taka, że cały poniższy tekst mogłabym streścić do dwóch słów: „Przez przypadek”. Co, hm, tak właściwie jest chyba mottem mojego życia. Oh well.


#6 Krystian Gembara
Z czasem akcja powieści zaczynała nabierać tempa, a ja odczuwałem, że żyję bardziej życiem moich bohaterów, niż swoim. 

Pisarskie Wspomnienia

#1 Agnieszka Walczak-Chojecka
Ostatniej nocy długo nie mogłam usnąć. A wszystko przez moje wydawnictwo!

Kilka godzin później dostałem maila o treści: „Kiedy można do Pana zadzwonić?”.

W pierwszym kontakcie z wydawcą nie ma nic gorszego, niż wysłanie gniota. 
Szefowa „Szafy” uczciwie odpisała, że rzecz jest do dupy. I tak zostaliśmy przyjaciółmi.

Nie puściłem tekstu w Internet, na żadne forum, tylko stwierdziłem, że pójdę na żywioł.

Kiedy wreszcie skończyłam, zerknęłam na te swoje trzy książki... Coś trzeba było z nimi zrobić ☺
Obrałam nieco nietypową, jak się później okazało, strategię, gdyż zamiast wysłać książkę „hurtem” do wszystkich wydawnictw, wysyłałam… pojedynczo.

Sama nie wiem, czy było w tym więcej szaleństwa czy odwagi, pewnie mieszanka jednego i drugiego. 


Uczymy się pisać przez całe życie, ale te pierwsze kroki są najważniejsze. Trzeba nauczyć się przyjmować redaktorskie uwagi i poprawki, ale równocześnie nauczyć się walczyć o swoje tam, gdzie mamy o co. 

#9 Magdalena Kubasiewicz
Co bym mogła doradzić osobom, które chciałyby publikować swoje teksty? Ćwiczenie warsztatu, czytanie książek z gatunku, w którym piszą, podejście do swojej twórczości krytycznie (byle nie za bardzo!) oraz uzbrojenie się w dużą dawkę cierpliwości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz